90 T!lt nap -21 kg

90 T!lt nap -21kg

21.jpg

Postaram się krótko i konkretnie. W zeszłym tygodniu zakończyłam 90-dniową dietę Lifetilt. Przez miesiąc stosowałam dietę dla endomorfików, a potem, ze względu na bieganie i treningi, przeszłam na dietę 1200 kalorii, która bardzo mi się sprawdziła. W połowie drogi opublikowałam na tablicy Lifetilt ówczesne rezultaty, ale teraz postanowiłam napisać o tym do Ciebie. 

Pamiętam, że kilka tygodni temu napisałeś coś w stylu, że nie potrzebujesz podziękowań ani wdzięczności. Musisz jednak wziąć pod uwagę, że jeśli ktoś poświęca życie temu, żeby wyrwać innych z letniego bagienka, to prędzej czy później nieodłącznie wiążą się z tym także podziękowania i wdzięczność. 

Kiedy zaczynałam tę dietę, czasami przeszkadzał mi Twój styl. Nie to, co pisałeś, ale to, ile było w Tobie złości, gdy pisałeś o ludziach taplających się w letniej wodzie po stopach i o tym, jak bardzo mają wszystko gdzieś. 

W miarę jak postępowałam z dietą i zmianą stylu życia, coraz lepiej zaczynałam rozumieć, dlaczego zwracasz się takim tonem do pewnej grupy ludzi, bo teraz, z 21 kilogramami mniej i niezliczonymi godzinami treningów za sobą, wiem, że wszystko zależy od silnej woli, i coraz bardziej czuję, że miałeś rację. Niestety, w moim otoczeniu jest kilka osób, które wciąż chowają się za wymówkami i okłamują samych siebie, zamiast zrozumieć, że same podcinają gałąź, na której siedzą.Niestety, sama też do nich należałam, ale po krótkim, trzygodzinnym ataku płaczu postanowiłam, że już nigdy nie będę wstydzić się swojej sylwetki, założyłam buty do biegania, wyrzuciłam czekoladę i teraz po raz pierwszy w życiu podobam się sobie. W zeszłym tygodniu nie zjadłam nawet kawałka własnego tortu urodzinowego, więc jestem naprawdę zdeterminowana.

Tak więc - a teraz uważaj - BARDZO DZIĘKUJĘ za dietę, tabelę kalorii i motywującą dosadność, którą reprezentujesz Ty i Lifetilt. 

I oto dokąd doszłam przez te 90 dni (ale to wciąż nie jest ostateczny cel)

before_after_1.jpg

Powodzenia z nowym Lifetilt!

Katinka (PerEcke)

IMG_0416.JPG

Wstecz: Blog