E-mail jest do bani.

Widzę, że nie rozumiecie, więc powiem to jeszcze raz. Nie wysyłajcie e-maili, bo na te wiadomości po prostu nie będę odpowiadać. Wszystkie potrzebne wam informacje są szczegółowo opisane na blogu. Adres e-mail jest podany wyłącznie po to, żeby można było zgłosić się do aktualnego projektu, a także, oczywiście, żeby jeszcze bardziej chamscy prawnicy tych gównianych firm wiedzieli, gdzie wysyłać listy z pogróżkami o pozwie.
Jeśli masz pytanie, zadaj je na Formspringu. Tylko tam będę odpowiadać na typowe, równie idiotyczne pytania: czyjej diety mam przestrzegać, ile mam nadwagi, jaka byłaby moja idealna masa ciała i tym podobne…
