тиан

terapia zimnem

Na pierwszym poziomie terapii zimnem najważniejsze jest, żebyśmy na jakiś czas zapomnieli o tym, że ktokolwiek zanurza się w wannach z lodem albo kąpie w lodowatych jeziorach. Na początek lód nie jest w ogóle potrzebny. Ani kostki lodu, ani styczniowy Bałaton, ani kąpiel w leśnym strumieniu. Tak jak przy pierwszym biegu nie pokonujemy od razu 25 kilometrów, tylko cieszymy się, jeśli nie padniemy po 600 metrach, tak tutaj na pierwszym poziomie próbujemy osiągnąć to, by przez 3 minuty polewać się wodą nieco chłodniejszą niż letnia.